Dubai International. Lotnisko, jakich mało

W 2017 roku, główny port lotniczy w Dubaju – Dubai International Airport – ugościł ponad 88 milionów pasażerów. Ta liczba uczyniła go największym lotniskiem na świecie pod względem wielkości międzynarodowego ruchu pasażerskiego. Tylko w roku 2017 z popularnego DXB wykonano niemal 410 tysięcy operacji lotniczych!

Czy takie imponujące statystyki odbiły się na przepustowości i funkcjonalności lotniska, które stale się rozwija i z roku na rok obsługuje nowe połączenia? Okazuje się, że niekoniecznie. Co czyni ten port wyjątkowym?

Mnogość linii i połączeń

Na lotnisku możemy spotkać samoloty ponad 140 linii, które wykonują połączenia w niemal 300 kierunkach. Często DXB łączy Zachód i Wschód (tak, jak i inne lotniska w Emiratach, jak Abu Dhabi czy Doha), ale staje się też destynacją samą w sobie. Z lotniska w Dubaju można dostać się właściwie w każdy rejon świata, a lista operacji lotniczych jedynie rośnie – coraz częściej na to lotnisko możemy dostać się lotami czarterowymi i sezonowymi oraz tańszymi liniami.

DXB to baza i „dom” linii Emirates, która odpowiada za ponad 50% operacji lotniczych w tym porcie, oraz flydubai. W porcie można znaleźć jednak samoloty kilkuset linii z całego świata.

Świetny hub przesiadkowy

Lotnisko w Dubaju od lat uważane jest za bardzo dobre lotnisko przesiadkowe dla lotów z Europy do Azji czy Australii. Samoloty, które są w stanie obsłużyć tak długie połączenia jak na przykład z Londynu do Sydney, są dopiero w fazie testów lub projektów, a długość lotu prognozowana jest nawet na 20 godzin. Z wielu powodów zatem, nie tylko technicznych, przesiadka jest konieczna. Niektórzy decydują się na przesiadkę tak krótką jak to możliwe, inni wykorzystują wizytę w Dubaju na obejrzenie imponującego miasta. Zaletą głównego portu lotniczego w Dubaju jest również jego lokalizacja i skomunikowanie – lotnisko położone jest w samym centrum, łatwo na nie dojechać komunikacją lub tanimi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich taksówkami.

Dbałość o pasażera…

przejawia się nie tylko w oferowaniu mu świetnych sklepów wolnocłowych (lotnisko w Dubaju ma jedną z największych na świecie stref duty-free), ale i sprawdzonej siatki połączeń, które startują o czasie. Można by pomyśleć, że przy takiej skali lotów opóźnienia są na porządku dziennym… okazuje się jednak, że lotnisko w Dubaju całkiem dobrze radzi sobie z tematem zakłóceń lotów. Wskaźnik GIVT Index*(obliczany co miesiąc przez firmę GIVT) dla DXB wynosi jedynie 5,19 za listopad 2018. Oznacza to, że jedynie 0,519% lotów zostało zakłóconych – w porównaniu do wskaźników europejskich, to znakomity wynik. Tylko w Polsce zakłóconych zostało 1,65% lotów, w Anglii 1,02% lotów, a średnio w Europie 0,94% lotów – a musimy pamiętać, że porównujemy te wskaźniki do statystyk jednego z największych lotnisk na świecie.

Skala opóźnień lotów na lotnisku w Dubaju w porównaniu do Europy oraz wybranych krajów Unii Europejskiej w miesiącach październik oraz listopad:

Miesiąc Dubaj Europa Wielka Brytania Niemcy Hiszpania Francja Włochy Polska
Listopad 5,19 9,4 10,2 7,9 7,3 9,5 8,0 16,5
Październik 3,99 11,2 9,9 13,8 11,1 10,3 9,3 17,3

*Indeks jest obliczany na podstawie dostępnych danych wewnętrznych oraz źródeł zewnętrznych, jako udział opóźnionych ponad 3 godziny i odwołanych lotów rejsowych startujących z danego kraju, regionu lub lotniska (indeks wynoszący 10 oznacza 1% zakłóconych lotów).

Rozwinięta infrastruktura

Terminal 3 lotniska przez długi czas był największym budynkiem na świecie pod względem powierzchni, lotnisko dysponuje ogromną strefą duty-free, a w obrębie lotniska można znaleźć także centrum wystawowe. Władze lotniska nadal planują rozbudowę i modernizację istniejących części tak, by zagwarantować podróżującym jak najlepsze doświadczenia i zaprosić do częstszych wizyt, także w samym mieście.

Lotnisko w Dubaju jest intrygujące z wielu powodów. Warto je odwiedzić niezależnie od tego, czy planujemy na nim przesiadkę (a biorąc pod uwagę wskaźnik GIVT, przesiadka nie powinna być zaburzona!), czy celujemy w odwiedziny miasta. Wysokich lotów!